Bug

Wiadomo, że z bugiem to grać się nie da, a przynajmniej niezbyt komfortowo. Zatem trzeba go usunąć. A usuwanie błędów oprogramowania niejedno ma imię. Może sprowadzać się do prostej naprawy błędów, albo doprowadzić do stworzenia istotnych przeróbek.

Wszystko zależy od tego jak stabilna była debugowana wersja programu, co z kolei wiąże się z etapem jego powstawania. Im mniej stabilna, tym większe szanse, że stabilizujący ją programiści dokonają na tyle twórczych zmian, że będzie można mówić o nowym programie (zob. utwór zależny). Oczywiście bugi mogą pojawić się i w późniejszym życiu gry, np. w trakcie wdrożenia jej rozszerzeń.

Bug w kontekście prawa autorskiego to wada dzieła. W umowie o stworzenie czy poprawienie programu komputerowego warto określić zobowiązania wykonawcy do usuwania wad w ramach gwarancji jakości (ewentualnie też serwisu pogwarancyjnego).

Ważne jest dokładne, dostosowane do specyfiki oprogramowania zdefiniowane przez zamawiającego program, wady oraz jej rodzajów (kategorii), sposobu jej zgłaszania, czasu reakcji wykonawcy, kar za opóźnienie w usuwaniu, konsekwencji nieusunięcia. Wszystkie te kwestie mogą być również przedmiotem oddzielnej umowy zwanej SLA (ang. Service Level Agreement).

Po wypuszczeniu gry na rynek warto ustawić system zbierania zgłoszeń o bugach od jej użytkowników.

O „bugach” innych niż programy komputerowe utworów/dzieł możesz przeczytać w artykule o wadach.