Odpowiedzialność karna

Polskie prawo autorskie, podobnie jak ustawodawstwo innych państw (np. USA), penalizuje pewne wymienione w nim czyny. Otóż do więzienia można pójść (max na 5 lat) za:

  • przywłaszczenie sobie autorstwa cudzego utworu (zob. artykuł o plagiacie),
  • wprowadzenie w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu,
  • rozpowszechnianie bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzego utworu w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania,
  • publiczne zniekształcanie takiego utworu,
  • naruszanie, przez działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w inny sposób niż wyżej określony sposób cudzych praw autorskich (jest to przepis tak ogólnie sformułowany, że naprawdę dużo można pod niego podczepić),
  • rozpowszechnianie, bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom, cudzego utworu w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania,
  • utrwalanie lub zwielokrotnianie, bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom, w celu rozpowszechnienia, cudzego utworu w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania,
  • nabywanie lub pomaganie w zbyciu albo przyjmowanie lub pomaganie w ukryciu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nośnika utworu, rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom,
  • wytwarzanie urządzeń lub ich komponentów przeznaczonych do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów,
  • dokonywanie obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami, albo reklamowanie ich w celu sprzedaży lub najmu,
  • posiadanie, przechowywanie lub wykorzystywanie takich urządzeń lub ich komponentów,
  • uniemożliwianie lub utrudnianie wykonywanie prawa do kontroli korzystania z utworu,
  • odmowa udzielenia informacji potrzebnych do określenia wysokości wynagrodzenia twórcy, jeżeli wynagrodzenie to zależy od wysokości wpływów z korzystania z utworu.

Ponadto część przestępstw jest karalnych na bazie kodeksu karnego:

  • uzyskiwanie, bez zgody osoby uprawnionej, cudzego programu komputerowego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (tzw. kradzież programu),
  • nabywanie programu komputerowego uzyskanego za pomocą czynu zabronionego lub pomoc do jego zbycia albo przyjmowanie go lub pomoc do jego ukrycia (tzw. paserstwo).

Połowa z ww. przestępstw jest ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Innymi słowy, prokurator, a tym samym i policja, sam z urzędu się nimi nie zajmie.

Od czego zależy wysokość kary? Od wielu okoliczności i samego popełnienia przestępstwa i jego sprawcy, między innymi od tego czy do tej pory był karany, jego możliwości zarobkowych i posiadanego majątku. Oczywiście więzienie jest najsurowszą z grożących kar. Zanim sąd ją wymierzy rozważy najpierw celowość nałożenia grzywny i kary ograniczenia wolności. Kara grzywny, w zależności od danej sprawy może ona wynieść nawet do 720 tys. zł. Kara ograniczenia wolności, w wymiarze od miesiąca do 12 miesięcy i 20 do 40 godzin miesięcznie, polega na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej przez sąd lub kuratora pracy na cele społeczne.

Odszkodowania uprawniony może dochodzić nie tylko składając pozew w sądzie cywilnym, ale również pozew w postępowaniu karnym (powództwo adhezyjne), a także wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody. Rozważając wszczynanie procesu karnego zamiast cywilnego warto mieć świadomość, że ten pierwszy ma swoje niezaprzeczalne plusy:

  • brak kosztów w postaci wpisu sądowego; można by też pewnie przyoszczędzić na prawniku jak ktoś potrafi sprawnie sporządzać pisma procesowe, licząc na „wsparcie” prokuratora (prokurator opisze stan faktyczny sprawy w akcie oskarżenia, złoży wnioski dowodowe, będzie zadawał pytania świadkom)
  • raczej krótszy proces (co oczywiście nie jest regułą bez wyjątków);
  • większa motywacja sprawcy do zadośćuczynienia szkodzie poniesionej przez uprawnionego z tytułu praw autorskich.

Trzeba pamiętać żeby te plusy nie przesłaniały wszakże minusów:

  • niechęć organów ścigania do wszczynania tego typu spraw (zwłaszcza o tak zwanej małej szkodliwości społecznej czynu albo skomplikowanych merytorycznie z punktu widzenia policjanta);
  • trudności dowodowe z ustaleniem konkretnego sprawcy, nawet, gdy poszkodowany/policja posiada IP komputera, z którym związane jest przestępne naruszenie praw autorskich (jeżeli do komputera mogło mieć dostęp kilka osób w domu lub w firmie);
  • w związku z tym, że z reguły powyższe czyny są karalne wtedy, gdy sprawca popełnił je umyślnie, sprawca może skutecznie bronić się, że nie miał świadomości popełnienia przestępstwa (powoływanie się na błąd co do znamion czynu).