Utwór

Utwór to coś twórczego, stworzonego przez człowieka i ustalonego. Muzyka, zdjęcie, obraz, animacja, scenariusz, wiersz, książka, logo, film, rzeźba …. Gra komputerowa też.

Twórczość = indywidualność + oryginalność. Jeśli poprosimy dwie osoby o narysowanie drzewa i damy im wolną rękę, każda zrobi to po swojemu. Efekt będzie różny.

Fachowo mówi się o „prawdopodobieństwie statystycznej jednorazowości”. Różne osoby nie stworzą tego samego tak samo, a jeśli tak – to nie będzie utwór.

Jeśli poprosimy dwie osoby o narysowanie kółka i damy ołówek, prawdopodobieństwo, że to będzie bardzo podobne kółko jest spore. Takie kółko,  raczej nie będzie utworem. Aby stało się utworem, musiałby w nim być jakiś rys indywidualności /oryginalności np. autor kółka mógłby pokolorować je w niepowtarzalny sposób.

Utwór musi być stworzony przez człowieka. Nie jest utworem oryginalny konar drzewa, który zobaczyłeś w lesie, ani nawet zupełnie wyjątkowy bursztyn znaleziony na plaży. Ale już zdjęcie tego konara lub bursztynu – jak najbardziej.

Kilka lat temu w branży przetoczyła się burzliwa dyskusja na temat zdjęcia zrobionego przez małpkę. Fotograf David Slater wręczył jej aparat, a ona zrobiła kilka zdjęć, w tym jedno selfie (które jeszcze wtedy tak się nie nazywało).

Według niektórych – w tym oczywiście fotografa – to jemu przysługują prawa autorskie do zdjęcia, według innych – to zdjęcie nie jest utworem, bo nie jest rezultatem pracy człowieka, tylko małpy.  Teraz zaczyna się podobna dyskusja dotycząca zdjęć robionych przez drony. Będziemy czekać na ustalenie linii orzecznictwa w tej sprawie.

Utwór musi być ustalony, uzewnętrzniony. Nie wystarczy, że wymyślisz ciekawy scenariusz gry, musisz go jeszcze spisać, zakomunikować innym – wtedy stanie się utworem, a ty twórcą. I nie musisz w tym celu dopełniać żadnych formalności.

Nie jest utworem temat/styl/metoda/pomysł/funkcja. Np. w przypadku programu komputerowego – kod źródłowy jest utworem i podlega ochronie, ale już funkcje programu – nie.