Zlecenie

Potoczna nazwa umowy zlecenia, którą z kolei nazywa się większość umów dotyczących świadczenia usług; przez niektórych nazywana umową „śmieciową”.

Zgodnie z przepisami „prawdziwa” umowa zlecenia dotyczy dokonywania czynności prawnych (np. zlecasz komuś sprzedaż swojego samochodu) i taka jest opisana w Kodeksie cywilnym, ale te przepisy stosuje się do większości innych umów o świadczenie usług.

Umowę można zawrzeć na piśmie lub ustnie.

To, że nie podpisałeś umowy nie znaczy, że jej nie zawarłeś. Jeśli dogadałeś się z kimś, że wykona dla Ciebie jakąś pracę, to zawarliście umowę. Z tym, że jeśli nie spisaliście jej warunków (chociażby w mailu) możecie mieć potem problem, jeśli któryś z Was inaczej zapamiętał ile i czy w ogóle miałeś za to zapłacić i czy praca miała być wykonana do końca bieżącego czy przyszłego miesiąca. Jak wiadomo, to czasem robi różnicę…

Ten kto zleca wykonanie jakiejś usługi to zleceniodawca, ten kto ma ją wykonać to zleceniobiorca.

I zleceniodawcą i zleceniobiorcą mogą być dowolne podmioty – spółki, osoby fizyczne, również prowadzące działalność gospodarczą itp.

Firmy lubią zamiast umowy o pracę zawierać umowy zlecenia, a jeszcze bardziej umowy o dzieło. Mają wtedy znacznie niższe koszty, bo odpadają składki na ubezpieczenia społeczne i sporo formalności.

Umowa zlecenia jest umową starannego działania tzn. że nie tak bardzo liczy się rezultat (jak przy dziele), a to czy zleceniobiorca mówiąc kolokwialnie przyłożył się do roboty, nawet jeśli efekt jest mocno dyskusyjny.

Przepisy

Art. 734 Kodeksu cywilnego

§ 1.Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.

Art. 750. Kodeksu cywilnego

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.